Dzisiejszym celem była jazda po
Sobota, 2 sierpnia 2008
| Km: | 24.89 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:07 | km/h: | 22.29 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dzisiejszym celem była jazda po sklepach i poszukiwanie kasków :) Na pierwszy ogień poszedł FR Shop. Był fajny Veleno (niestety cena odpychająca baaardzo - 339zł), przymierzyłem też Formule, ale jednak o wiele bardziej podobał mi się Veleno. Pasował mi również dobrze na głowie. Przejechałem sobie w stronę domu ulicą Kilińskiego i wszedłem do jeszcze jednego sklepy, ale tam były tylko Formule. Przyjechałem do domu i dylemat okropny. Różnica między oboma kaskami jest aż dwukrotna !! (chodzi o cenę oczywiście). Jednak patrzę jeszcze w necie i dowiedziałem się, że Veleno D posiada swój odpowiednik wśród kasków szosowych i w dodatku za niższą cenę. Mianowicie mowa o modelu Estro. Bardzo mi się spodobał ten kask. Stwierdziłem, że nie ma co oszczędzać na bezpieczeństwie. Pojechałem do swojego ulubionego sklepu na Rzgowskiej i zamówiłem kask, żeby się przypadkiem nie rozmyślić :P
Dzisiaj więcej jeździł już nie będę, bo upał jest potworny i naprawdę się odechciewa.
Dzisiaj więcej jeździł już nie będę, bo upał jest potworny i naprawdę się odechciewa.


