Pojechaliśmy z Pixonem i silenozem
Piątek, 9 maja 2008
| Km: | 52.20 | Km teren: | 23.00 | Czas: | 02:12 | km/h: | 23.73 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Pojechaliśmy z Pixonem i silenozem na objazd pewnej super pętelki :) Najpierw pierwszy raz, w miarę spokojne tempo. Mimo tego na jednym ze zjazdów czułem się jak drifter. Na tych slickach jeździ się po piasku praktycznie bez kontroli roweru. Drugie kółko już nie było w spokojnym tempie. Pixon mocno przycisnął i niestety na owym zjeździe na którym zwyczajnie bałem się jechać szybko co by nie wylądować na drzewie, szalona dwójka mi odjechała :P Po ukończeniu 2 przejazdów owej pętli skierowaliśmy się w stronę jakichś ulic. Później jak już zrobiłem co miałem zrobić, to skierowałem się w stronę domu troszkę okrężną drogą. Naprawdę pogoda dzisiaj była super. Żeby taka codziennie była :)


