Gucio112blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(4)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gucio112.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2008

Dystans całkowity:823.03 km (w terenie 181.00 km; 21.99%)
Czas w ruchu:39:41
Średnia prędkość:20.74 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:37.41 km i 1h 48m
Więcej statystyk

Pokręciłem się z kumplem po osiedlu.

Niedziela, 18 maja 2008
Km: 10.28 Km teren: 0.00 Czas: 00:40 km/h: 15.42
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pokręciłem się z kumplem po osiedlu.

Najpierw pojechałem sobie do

Sobota, 17 maja 2008
Km: 50.13 Km teren: 1.00 Czas: 02:26 km/h: 20.60
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Najpierw pojechałem sobie do centrum pooglądać co się dzieje w czasie świętowania dni Łodzi :) Ludu pełno, aż ciężko się przedostać. Pojechałem na Radogoszcz i wróciłem do domu. Jednak to nie wszystko. Posiedziałem chwilę w domciu i ruszyłem w stronę Manufaktury co by zobaczyć sławną osobę, którą to jest Maryla Rodowicz. Po drodze zdzwoniłem się z kumplem i w trasie się spotkaliśmy. Dalej już do celu. Popatrzyliśmy trochę (ludzi bardzo dużo, przez cały rynek Manufaktury ciężko się było przedostać) i wróciliśmy do domu.

Fura wiadomo kogo na Piotrkowskiej :)


Najpierw podjechałem do rowerowego

Piątek, 16 maja 2008
Km: 16.60 Km teren: 0.00 Czas: 00:41 km/h: 24.29
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Najpierw podjechałem do rowerowego po okulary. Zakupiłem Pro Boost z żółtymi szkiełkami. Przez te kilka kilometrów, co zdążyłem je przetestować, na razie sprawują się ok. Później podrzuciłem kumplowi zeszyty i wróciłem do domu. Cały czas męczy mnie kaszel i katar :/

Czwartek, 15 maja 2008
Km: 6.17 Km teren: 0.00 Czas: 00:17 km/h: 21.78
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze

Pokręciłem się po sklepach rowerowych

Środa, 14 maja 2008
Km: 30.56 Km teren: 0.00 Czas: 01:19 km/h: 23.21
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pokręciłem się po sklepach rowerowych w mieście w poszukiwaniu pulsometra. Niestety żadnych rezultatów.

Pojechałem z kumplem do sklepu

Wtorek, 13 maja 2008
Km: 10.57 Km teren: 0.00 Czas: 00:38 km/h: 16.69
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pojechałem z kumplem do sklepu i dowiedziałem się, że jutro bądź pojutrze będzie już pulsometr :D Kawałek dalej złapałem kapcia :( Coś mi się wydaje, że nadchodzi zmiana opony w tylnym kole...

Rundka po

Poniedziałek, 12 maja 2008
Km: 13.20 Km teren: 0.00 Czas: 00:33 km/h: 24.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Rundka po mieście

Do południa pojechałem

Sobota, 10 maja 2008
Km: 65.53 Km teren: 25.00 Czas: 03:04 km/h: 21.37
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Do południa pojechałem się dowiedzieć o kilka pierdółek do rowerowego. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będę już ich posiadaczem. Po południu natomiast skierowałem się do Łagiewnik, żeby przejechać fajną pętelkę. Przejechałem ją 2 razy, a później przez Arturówek skierowałem się w stronę centrum. Będąc na Placu Wolności zadzwonił do mnie kumpel z zapytaniem, czy bym nie wyszedł na rower. Oczywiście po dojeździe do domu, przekąsiłem coś na szybko i pojechałem po kumpla. Pojeździliśmy trochę po okolicach osiedla i wróciliśmy.

Pojechaliśmy z Pixonem i silenozem

Piątek, 9 maja 2008
Km: 52.20 Km teren: 23.00 Czas: 02:12 km/h: 23.73
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pojechaliśmy z Pixonem i silenozem na objazd pewnej super pętelki :) Najpierw pierwszy raz, w miarę spokojne tempo. Mimo tego na jednym ze zjazdów czułem się jak drifter. Na tych slickach jeździ się po piasku praktycznie bez kontroli roweru. Drugie kółko już nie było w spokojnym tempie. Pixon mocno przycisnął i niestety na owym zjeździe na którym zwyczajnie bałem się jechać szybko co by nie wylądować na drzewie, szalona dwójka mi odjechała :P Po ukończeniu 2 przejazdów owej pętli skierowaliśmy się w stronę jakichś ulic. Później jak już zrobiłem co miałem zrobić, to skierowałem się w stronę domu troszkę okrężną drogą. Naprawdę pogoda dzisiaj była super. Żeby taka codziennie była :)

Pokręciłem się trochę wieczorem

Sobota, 3 maja 2008
Km: 16.17 Km teren: 0.00 Czas: 00:40 km/h: 24.26
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pokręciłem się trochę wieczorem po mieście, ścignąłem się na jednym skrzyżowaniu z radiowozem policji i wróciłem do domu.

kategorie bloga

Moje rowery

Scud Argon 3.0 3574 km
Poison Zyankali 6331 km
Kross Hexagon V6 22972 km

szukaj

archiwum