Szukałem z kumplem sklepu komputerowego
Piątek, 6 czerwca 2008
| Km: | 39.42 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:03 | km/h: | 19.23 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Szukałem z kumplem sklepu komputerowego na skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej/Św. Teresy. Takie zadupie jakich mało. W końcu znaleźliśmy, ale niestety był już zamknięty. Jechało się dzisiaj naprawdę okropnie.
HZ 62%
FZ 5%
PZ 0%
HZ 62%
FZ 5%
PZ 0%
Dzisiejszym celem było pojechanie
Czwartek, 5 czerwca 2008
| Km: | 112.70 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 04:14 | km/h: | 26.62 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dzisiejszym celem było pojechanie do Chrząstowa Wielkiego (miejscowość za Parzęczewem) po telefon wygrany na licytacji. Tak więc pogadałem z Pixonem i mieliśmy pojechać we dwójkę. Jednak jeszcze dołączył do nas Tomek, więc dzielna trójka ruszyła naprzód. Tempo było niesamowite. I tak pognaliśmy przez Zgierz, Grotniki, Orlą i jakieś tam miejscowości aż w końcu dotarliśmy do Parzęczewa, skąd było wiadomo, że już niedaleko do celu. Chwilę później byliśmy na miejscu. Szybkie sprawdzenie czy wszystko jest w porządku i ruszyliśmy dalej. Pojechaliśmy nad jakiś tam śmieszny staw, objechaliśmy go i dalej z powrotem w stronę Parzęczewa. Tam zatrzymaliśmy się na chwilę w sklepie co by się posilić chociaż troszkę. Dalej tak samo mocnym tempem, które narzucił Pixon skierowaliśmy się w stronę Aleksandrowa Łódzkiego. Po jakimś dłuższym czasie byliśmy już w owym mieście, a po kolejnej chwili ujrzeliśmy tabliczkę z napisem "Łódź". Tomek odłączył gdzieś na Retkini, a ja z Łukaszem pojechaliśmy w stronę Włókniarzy, gdzie każdy ruszył już w pojedynkę w swoją stronę. W tej chwili już postanowiłem olać wszystkie drogi rowerowe, dlatego pognałem Włókniarzy najpierw trochę za tirem, trochę sam. Również na Piłsudskiego postanowiłem olać drogę rowerową i jechałem za autobusem linii N7 od Włókniarzy aż do Rydza-Śmigłego. Stamtąd już do domu blisko. Po drodze jeszcze miałem nieprzyjemność zobaczyć dość poturbowany motocykl, chociaż nie mam pojęcia co się tam stało. Koło niego policja, pogotowie i jeszcze 2 inne motorki stały. Wróciłem do domu po 22. Podziękowania dla Pixona ;)
HZ 20%
FZ 65%
PZ 10%
HZ 20%
FZ 65%
PZ 10%
Dzisiaj jakoś kompletnie mi się jeździć
Środa, 4 czerwca 2008
| Km: | 26.82 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 01:07 | km/h: | 24.02 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dzisiaj jakoś kompletnie mi się jeździć nie chciało i źle się czułem, dlatego też zbyt długo nie pośmigałem. Pulsak zaczął mi dzisiaj fikać, gdyż zaczął się zawieszać na jakiś czas i nie zawsze pokazywał puls jaki powinien mniej więcej być. Pobiłem Vmaxa o 0,3km/h :P I tak ogólnie to przejechałem przez miasto do Arturówka, stamtąd w stronę Radogoszcza i znowu przez miasto do domu.
Dzisiejsze dane z pulsometru niezbyt wiarygodne z powodu buntowania się owego urządzenia :P
HZ 67%
FZ 9%
PZ 0%
Dzisiejsze dane z pulsometru niezbyt wiarygodne z powodu buntowania się owego urządzenia :P
HZ 67%
FZ 9%
PZ 0%
Dzisiaj pojeździłem sobie z
Wtorek, 3 czerwca 2008
| Km: | 49.82 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 02:41 | km/h: | 18.57 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Dzisiaj pojeździłem sobie z kumplem to tu to tam. Spotkałem również w drodzę Pixona. Najpierw trochę po mieście, później Arturówek, pętelka w Łagiewnikach, znów Arturówek, Radogoszcz, miasto, dom.
HZ 54%
FZ 7%
PZ 0%
Jak widać przy takiej prędkości nawet nie zdążyłem się zmęczyć :P
HZ 54%
FZ 7%
PZ 0%
Jak widać przy takiej prędkości nawet nie zdążyłem się zmęczyć :P
Miasto - Łagiewniki - Arturówek
Poniedziałek, 2 czerwca 2008
| Km: | 30.19 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:17 | km/h: | 23.52 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Miasto - Łagiewniki - Arturówek - Miasto
HZ 64%
FZ 28%
PZ 0%
HZ 64%
FZ 28%
PZ 0%
Pokręciłem się trochę po mieście
Niedziela, 1 czerwca 2008
| Km: | 46.65 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:02 | km/h: | 22.94 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Pokręciłem się trochę po mieście i po Łagiewnikach
HZ 64%
FZ 26%
PZ 0%
HZ 64%
FZ 26%
PZ 0%
Do południa pojechałem
Sobota, 31 maja 2008
| Km: | 62.73 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 03:45 | km/h: | 16.73 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Do południa pojechałem do miasta na imprezy rowerowe, które to miały miejsce dziś na rynku Manufaktury i nieopodal położonego Starego Rynku Miasta. Było bardzo sympatycznie. Później wróciłem do domu na pare obiadów :P (zjadłem dokładnie 3 ) :P Później pośmigałem z kumplem. Najpierw podjechaliśmy do Manufaktury a później już w stronę Łagiewnik. Przez Arturówek śmignęliśmy na kaloryfer, żeby napełnić bidony. Później przysiedliśmy na chwilę w Arturówku, objechaliśmy zbiorniki wodne i w stronę Radogoszcza. Następnie tradycyjnie Piotrkowską w stronę domu. Całkiem udany dzień :)
HZ 43%
FZ 17%
PZ 1%
HZ 43%
FZ 17%
PZ 1%
Pokręciłem się trochę z kumplami.
Piątek, 30 maja 2008
| Km: | 17.08 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:57 | km/h: | 17.98 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Pokręciłem się trochę z kumplami.
Najpierw pojechałem sobie do
Czwartek, 29 maja 2008
| Km: | 43.78 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:57 | km/h: | 22.45 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Najpierw pojechałem sobie do miasta i wróciłem do domu. Później podjechał po mnie kumpel i pojechaliśmy na Olechów i wróciliśmy przez miasto do domu. Później jeszcze kawałek z tatą przejechałem na rowerku i powrót.
HZ 57%
FZ 36%
PZ 1%
HZ 57%
FZ 36%
PZ 1%
Wreszcie przyszedł tak wyczekiwany
Środa, 28 maja 2008
| Km: | 6.42 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:17 | km/h: | 22.66 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Jazda na rowerze | |||
Wreszcie przyszedł tak wyczekiwany przeze mnie pulsometr. Szybkie ustawienia i zrobiłem sobie malutkie kółko w celu pierwszego sprawdzenia :)
Dane z owego urządzenia:
HZ 77%
FZ 1%
PZ 0%
Dane z owego urządzenia:
HZ 77%
FZ 1%
PZ 0%


