Gucio112blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(4)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Gucio112.bikestats.pl

linki

Dzisiaj od rana byłem w

Wtorek, 21 sierpnia 2007
Km: 92.55 Km teren: 17.00 Czas: 05:29 km/h: 16.88
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj od rana byłem w Rąbieniu. Później z kumplem pojechałem na Piotrkowską, bo zamawiał kółko. W czasie, kiedy facet je składał pojechaliśmy do Arturówka. Później z powrotem na Pietryne po gotowe kółko i jazda w deszczu do domu.

Od rana pojechałem na giełdę

Niedziela, 19 sierpnia 2007
Km: 123.15 Km teren: 35.00 Czas: 05:55 km/h: 20.81
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Od rana pojechałem na giełdę pooglądać samochody i motorki :) Później na ustawkę z kusakiem. Pośmigaliśmy po Arturówku i Łagiewnikach. Zaliczyliśmy kilka zjazdów i podjazdów. Później powrót do domu na obiad. Wyszedłem zaraz po zjedzeniu i pokręciłem trochę po mieście. Następnie "zwiedzanie" osiedla Retkinia, odwiedzenia lotniska i powrót do domu :) Miałem pobić rekord dzienny, ale wyszło jak wyszło i go nie pobiłem :)Pobiłem za to swój poprzedni v-max :D Teraz jest 64,8km/h

Pogoda dzisiaj jakaś strasznie

Sobota, 18 sierpnia 2007
Km: 36.79 Km teren: 0.00 Czas: 01:30 km/h: 24.53
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pogoda dzisiaj jakaś strasznie lipna. Niby jest ciepło, a wieje solidny wiatr. Nie chciało mi się dzisiaj jakoś kręcić.

Jak zwykle szwędałem się po mieście.

Piątek, 17 sierpnia 2007
Km: 45.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:50 km/h: 24.55
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Jak zwykle szwędałem się po mieście. Nic ciekawego...
V-max: 60,7km/h za autobusem Tesco :D

Dzisiaj tak gorąco, że szkoda

Czwartek, 16 sierpnia 2007
Km: 25.91 Km teren: 0.00 Czas: 01:10 km/h: 22.21
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj tak gorąco, że szkoda słów .Aż się nie chce jeździć na rowerze. Czym jednak byłby dzień bez roweru :) Krótko, ale zawsze coś. Jak zwykle po mieście :)

Najpierw byłem z kusakiem

Środa, 15 sierpnia 2007
Km: 54.44 Km teren: 0.00 Czas: 02:15 km/h: 24.20
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Najpierw byłem z kusakiem na lotnisku. Oglądaliśmy odloty samolotów do Paryża i do Londynu :) Później musiałem przyjechać do domu żeby zaspokoić pragnienie. Obejrzałem świetny program i pojechałem dalej :)

Dzisiaj znowu kręciłem się po mieście

Wtorek, 14 sierpnia 2007
Km: 50.56 Km teren: 0.00 Czas: 01:58 km/h: 25.71
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj znowu kręciłem się po mieście bez celu, z jednego końca na drugi. Jadąc Włókniarzy w stronę Radogoszcza jechałem za tirem przez bardzo długi czas, z prędkością 40-45km/h :) Jutro się chyba wybiorę na Lublinek.

Pogoda dzisiaj była niepewna.

Poniedziałek, 13 sierpnia 2007
Km: 39.10 Km teren: 0.00 Czas: 01:37 km/h: 24.19
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pogoda dzisiaj była niepewna. Na szczęście nie zaczęło padać. Kręciłem się po całym mieście.

Dzisiejszym zamiarem było ~65km

Niedziela, 12 sierpnia 2007
Km: 25.74 Km teren: 0.00 Czas: 01:02 km/h: 24.91
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiejszym zamiarem było ~65km (czyli przekroczenie 3k km w tym roku). Niestety pogoda pokrzyżowała mi ten plan. Zastała mnie ulewa podczas jazdy i "trochę" zmokłem. Padało już do końca dnia, więc zaplanowanego dystansu nie udało się pokonać. Szkoda, może jutro...

Dzisiaj koledze się ciągle

Sobota, 11 sierpnia 2007
Km: 22.42 Km teren: 0.00 Czas: 01:39 km/h: 13.59
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Dzisiaj koledze się ciągle lewe ramię korby odkręcało stąd tak wolno. Głównie gadaliśmy i jeździliśmy po parku Poniatowskiego. Muszę przyznać, że całkiem fajnie jest on przemyślany i na rowerku całkiem sympatycznie jest tam pojeździć :)

kategorie bloga

Moje rowery

Scud Argon 3.0 3574 km
Poison Zyankali 6331 km
Kross Hexagon V6 22972 km

szukaj

archiwum